
Drodzy Rodzice,
Wielu z Was zastanawia się zapewne, jak uchronić dziecko przed zgubnym wpływem czytania poezji i komiksów. Moja rada to proponowanie dziecku innej aktywności. Polecam długie spacery w lesie (zawsze w towarzystwie osoby dorosłej), zimne kąpiele i elektrowstrząsy. Może ktoś z Państwa zna skuteczniejszą metodę?
Ściskam.
Babcia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz